25
Kwiecień

Taboulaih mocno zroszone cytryną z rozmarynem

Taboulaih, a raczej tabbouleh (wymowa: tabule) to potrawa kuchni arabskiej, której głównym składnikiem powinna być natka pietruszki, pomidory i kasza. Przygotowuje się ją z kaszy bulgur (burghul) lub kuskusu.
Autorem poniższego przepisu jest Magda Gessler (książka Kocham gotować). Ponieważ sałatka jest zielona i kojarzy się z wiosną, postanowiłam przetestować ten przepis:

350 g kaszy kuskus
1 młoda cukinia
1 l bulionu
sok z 3 zielonych cytryn
pęczek dymki
kilka gałązek rozmarynu
4 młode cebule
2 łyżki obranych pistacji
ocet winny
oliwa z oliwek
sól
świeżo mielony pieprz

Kuskus zalewamy gorącym bulionem, przykrywamy i odstawiamy do czasu, aż bulion się wchłonie. Następnie rozdzielamy ziarna kaszy widelcem, dodajemy sok cytrynowy i 2 łyżki oliwy z oliwek. Mieszamy i odstawiamy na godzinę do lodówki. Cukinię myjemy i kroimy w drobną kostkę. Siekamy dymkę, cebulę i rozmaryn. Wrzucamy wszystkie składniki do miski z kaszą. Doprawiamy solą i pieprzem
i dokładnie mieszamy. Przed podaniem skrapiamy odrobiną octu i oliwy i posypujemy pistacjami.

W porównaniu z tradycyjnym tabbouleh, nie ma w tej sałatce śladu natki,
a głównym składnikiem jest sam kuskus. Sałatka jest kwaśna (rzeczywiście „mocno zroszona”) i dla mnie była niezjadliwa. Następnym razem spróbuję przygotować tabbouleh według przepisu Marty Gessler. A może ktoś już go wypróbował i powie czy warto?