29
Listopad

Quesadilla z quacamole

Jeżeli macie ochotę na szybką i smaczną przekąskę, spróbujcie tych pysznych chrupiących tortilli z  nadzieniem, które możecie dowolnie modyfikować. Jamie Olivier w książce Moje obiady proponuje podstawową wersję quesadilla, na które potrzebujemy:

kilka garści tartego sera cheddar i/lub czerwonego leicester,
trochę pokrojonej na cienkie plasterki dymki,
kilka garści pokrojonej świeżej kolendry i czerwonej papryki
kilku czerwonych i zielonych chilli
8 pszennych tortilli

Wszystkie składniki wymieszaj w misce i włóż pół garści pomiędzy dwie warstwy tortilli. Następnie połóż je na średnio nagrzaną patelnię teflonową
i po półtorej minuty pieczenia z każdej strony quesadilla są chrupiące na zewnątrz i wilgotne w środku.
Podawaj pokrojone na ćwiartki z quacamole, kwaśną śmietaną i piwe
m.

Quacamole

2 lub 3 dojrzałe avocado
2 lub 3 dojrzałe pomidory bez pestek
kilka wypestkowanych czerwonych papryczek chilli
garść obranej i posiekanej dymki
pełna garść świeżej kolendry
sól
pieprz
łyżeczka soku z cytryny lub limonki

Odkładamy pół awokado i pokrojonego drobno pomidora, a resztę awokado, pomidory, dymkę i kolendrę wrzucamy do robota kuchennego i miksujemy na jednolita masę. Następnie dodajemy pokrojone pomidory,  szczyptę soli i połowę awokado w małych kawałkach, aby uzyskać grubszą strukturę. Doprawiamy solą i pieprzem oraz sokiem z cytryny lub limonki. Przekładamy do miski.

Jamie smaży swoje tortille na patelni teflonowej, ja używam patelni grillowej – powstają apetyczne prążki. Również nie natłuszczam patelni.
Ser  cheddar, czy leicester nie należy do najtańszych (ok. 50 zł/1kg), chociaż ostatnio widziałam ser cheddar Mlekovity – tańszy o połowę, ale nie wiem czy równie smaczny?
Moim ulubionym dodatkiem w tortilli  jest grillowany kurczak. A Waszym?

PS
Piwo do popicia nie jest obowiązkowe.  Chyba że macie w lodówce schłodzoną meksykańską Coronę 😉

26
Listopad

Risotto grzybowe Ramseya

Uwielbiam risotto, a szczególnie to. Kremowe i aromatyczne. Pachnące jesienią i lasem. A do tego łatwe. Jedyna trudność polega na tym, że jak już zaczniemy je gotować, nie możemy go odstąpić na krok, bo cały czas trzeba mieszać, dolewać bulionu, mieszać… Ale warto poświęcić te 20 minut 🙂  Sezon na grzybobranie dobiegł końca, ale z pewnością znajdziecie świeże grzyby w dobrym supermarkecie. Zawsze możecie też użyć  mrożonych.

W książce Łatwe gotowanie Gordona Ramsey znalazłam ten oto przepis:

750 ml bulionu warzywnego
3 łyżki oliwy z oliwek
2 duże szalotki, pokrojone w kostkę
2 łodygi selera naciowego, pokrojone w plastry
200 g ryżu na risotto (krótkoziarnistego)
1 mały kieliszek białego wytrawnego wina
1 łyżeczka zmielonych ziaren kolendry
sól morska. pieprz
100 g boczniaków, oczyszczonych i pokrojonych
100 g kurek lub innych grzybów,
oczyszczonych i pokrojonych
2 łyżki serka mascarpone lub śmietany kremówki
1 łyżka posiekanej trybuli lub posiekanego szczypiorku
2 łyżki świeżo startego parmezanu

Doprowadź bulion warzywny do wrzenia, a następnie postaw  na małym ogniu.
Rozgrzej w rondlu łyżkę oliwy, wrzuć szalotkę i smaż przez 2-3 minuty, aby zmiękła, ale nie straciła koloru. Dodaj seler i gotuj przez kolejne 2 minuty.
Wsyp do rondla ryż i gotuj przez 2 minuty. Wlej wino i gotuj aż zostanie wchłonięte przez ryż. Następnie przy użyciu chochli dodaj trochę bulionu, wsyp kolendrę i gotuj, mieszając, aż płyn zostanie wchłonięty.
Kontynuuj wlewanie bulionu, pozwalając ryżowi wchłonąć go zanim dodasz kolejną porcję. Ryż powinien być gotowany, aż stanie się al dente (czyli będzie ugotowany, ale sprężysty. Risotto powinno być wilgotne o kremowej konsystencji. Dopraw do smaku solą i pieprzem.
Pozostałą część oliwy rozgrzej w rondlu, dodaj pokrojone grzyby i gotuj, często mieszając, aż zmiękną. Wmieszaj je następnie do risotto.
Dodaj serek mascarpone lub kremówkę, wymieszaj. Podziel potrawę na porcje i rozłóż na płaskich talerzach. Posyp przed podaniem szczypiorkiem lub trybul e i parmezanem.

Do tego risotto użyłam mieszanki grzybów kurek, rydzów i prawdziwka. Pomimo, że risotto wyszło pyszne, nie mogłam się oprzeć i do mojego risotta dodałam łyżeczkę pasty truflowej. Po prostu rewelacja – spróbujcie sami! Zamiast pasty możecie podkreślić smak dodając  oliwy truflowej.

Dajcie znać czy łatwe gotowanie równa się smaczne? Ja jestem na tak!