30
Grudzień

Królik duszony wg Tomka Jakubiaka

Na (nie)codzienny obiad proponuję pysznego duszonego królika. To delikatne mięso jest na prawdę smaczne i zdrowe!
Mięso z królika charakteryzuje się niską zawartością cholesterolu, bardzo wysoką (90%) przyswajalnością białka oraz niską zawartością tłuszczu. Mięso idealne? Niestety wciąż niedoceniane w naszych domach.

A przepis Tomka Jakubiaka  jest bardzo prosty:

tuszka królika
seler naciowy
4 cebule dymki
2 średnie marchewki
2 garście czarnych oliwek
2 łyżki kaparów
kilka gałązek rozmarynu i tymianku
mąka do oprószenia królika
1/2 kostki masła
olej do smażenia
sól
pieprz
2 łyżki musztardy francuskiej
2 szklanki białego wytrawnego wina
1/2 szklanki śmietany 30%
szklanka wody

Królika podziel na części. Dopraw go solą i pieprzem.
Selera naciowego i oliwki pokrój na mniejsze kawałki. Cebulki przekrój na pół. Marchewki pokrój w grube plastry. Na patelni rozgrzej olej i masło.
Królika oprósz mąką i obsmaż. Obsmażone kawałki mięsa przełóż do brytfanny i dodaj szklankę wody.
Na patelni przesmaż warzywa, tymianek i rozmaryn. Podlej je winem i śmietanką.
Dodaj musztardę i wszystkie składniki dobrze wymieszaj. Warzywny sos przelej do brytfanny.
Królika z warzywami gotuj na wolnym ogniu przez 30 minut.

Mój królik ważył 1,2 kg. Dusiłam go odrobinę dłużej (1h). Z uwagi na moich wybrednych gości pominęłam kapary i oliwki, ale całość i tak wyszła rewelacyjnie!
Zamiast makaronu przygotowałam  purée (1 kg obranych ziemniaków ugotowałam w osolonej wodzie, przecisnęłam przez praskę,
dodałam kostkę pokrojonego zimnego masła i odrobinę posiekanego koperku).

Mmmmm… Smacznego!

18
Maj

Wieprzowina po andaluzyjsku

Tym razem przetestowałam przysmak Jamesa Martina: pieczone polędwiczki wieprzowe, które podałam ze szparagowym risotto.

2 łyżki ostrej papryki w proszku
1 łyżka suszonego tymianku
1 łyżka suszonego oregano
1 ząbek czosnku
sok z 1 cytryny
4 łyżki oliwy z oliwek
500g polędwiczek wieprzowych
sól
czarny pieprz

Do miski wsypujemy paprykę, tymianek, oregano. Dodajemy posiekany czosnek, sok z cytryny i oliwę. Mieszamy. Mięso dokładnie smarujemy marynatą i odstawiamy je na 20 minut (jeśli wieprzowina ma być ostrzejsza, zostawiamy ją w marynacie na noc). Zamarynowane polędwiczki obsmażamy na niewielkiej ilości rozgrzanej oliwy z obu stron, doprawiamy solą i pieprzem i przekładamy do rozgrzanego do 190°C piekarnika na 8-10 minut. Wieprzowinę wyjmujemy na półmisek, kroimy w plasterki i polewamy sosem z patelni. Podajemy na ciepło lub na zimno.

Ponieważ lubię, jak mięso nasycone jest przyprawami, polędwiczkę zostawiłam w marynacie na kilka godzin. Przygotowanie dania jest szybkie
i łatwe. Pamiętajcie tylko, że zanim pokroicie gorące mięso, trzeba je zostawić chwilę na desce, żeby soki rozeszły się po nim równomiernie.

cvs Fml Forte

06
Luty

Coq au vin według Magdy Gessler

W książce Magdy Gessler „Kocham gotować. Przepis na życie” znalazłam przepis na Coq au vin. To francuskie danie z kurczaka duszonego
w  czerwonym lub białym winie.

Na samym wstępie odradzam Wam korzystanie z naczynia żaroodpornego
i stawiania go  na „średnim ogniu”, jak w przepisie proponuje Magda Gessler. Ja musiałam podjąć dwie próby przyrządzenia tej potrawy, bo naczynie żaroodporne pękło i wylądowało wraz  z  kurczakiem w koszu na śmieci,
a ja miałam dodatkowe sprzątanie kuchni… Do przygotowania tej potrawy polecam garnki Ingenio, na których usmażycie, jak również upieczecie kurczaka.

8 pałeczek kurzych (udka bez bioder)
sól morska

czarny pieprz
25 g jasnej mąki
150 ml oleju roślinnego
20 g niesolonego masła
200 g posiekanych szalotek
200 g pieczarek w plasterkach
2 g świeżych listków tymianku
300 ml czerwonego wina
300 ml rosołu z kury
łyżeczka posiekanej natki pietruszki

Nagrzewamy piekarnik do 180ᴼC. Wkładamy kurze pałeczki do miski, doprawiamy solą (6g), pieprzem świeżo zmielonym w młynku (4-6 przekręceń), nacieramy mąką. Umieszczamy na tacy i usuwamy nadmiar mąki. Naczynie żaroodporne kładziemy na średnim ogniu, rozgrzewamy w nim olej. Smażymy kurczaka na złoto około 5 minut.
Wyjmujemy kurczaka z powrotem na tacę. Rozpuszczamy masło, łączymy
z olejem, w którym smażył się kurczak, smażymy szalotki na średnim ogniu, około 3-4 minut. Dodajemy pieczarki, tymianek, gotujemy przez następne
2 minuty, do momentu, aż grzyby nabiorą złocistego koloru. Dodajemy mąkę strzepaną wcześniej z kurczaka, gotujemy, mieszając przez 2 minuty. Potem dolewamy wino i rosół. Dodajemy połowę pietruszki, zwiększamy ogień, doprowadzamy do wrzenia, cały czas mieszając. Do sosu wkładamy kurczaka, przykrywamy folią i pieczemy przez 45 minut w gorącym piekarniku. Podajemy posypane natką pietruszki.


Francuzi do przyrządzenia tego dania używają zamiast Burgunda również lokalnych win.  Dlatego czerwonego Burgunda, który jest  stosunkowo drogi (od 50 zł), możecie zastąpić innym wytrawnym winem – ja dodałam Merlot (zapłaciłam 25 zł).

Rosół z kury możecie przygotować wcześniej lub użyć kostki rosołowej (polecam w ostateczności).
Margaryny i produkty masłopodobne zawierają sól, wybierajcie więc masło typu extra z 82% zawartością tłuszczu.

Poza przygodą z naczyniem żaroodpornym, nie miałam więcej niespodzianek z przygotowywaniem tego dania. Przepis na kurczaka w czerwonym winie
z książki Magdy Gessler jest prosty, a przyrządzenie potrawy zajmuje ok 1 h (w tym pieczenie 40 minut).

Polecam ze świeżą bagietką, którą można maczać w winno-pieczarkowym sosie.

Wkrótce sprawdzę przepis na Coq au vin Kurta Schellera, który radzi zamarynować wcześniej mięso w winie – zanosi się na pijanego kurczaka…

Kocham gotować. Przepis na życie

23
Grudzień

Placek z kurczakiem i słodkimi porami w cieście francuskim

To danie może wydawać się pracochłonne, ale to tylko pozory. Przepis znalazłam w książce Jamiego Olivera „Moje obiady”. Jamie proponuje wersję placka z kiełbaskami wieprzowymi, ja wybrałam tradycyjny wariant bez kiełbasek.

Składniki  na 4 porcje

oliwa
2 kawałki masła
1 kg obranych z kości i skóry udek kurczaka, pokrojonych na kawałki
2 średniej wielkości pory, przycięte, umyte i pokrojone na jednocentymetrowe kawałki
2 marchewki, obrane i grubo pokrojone
3 łodygi selera naciowego, drobno pokrojone
mała garść świeżego tymianku
2 łyżki mąki
1 kieliszek białego wina
1 kieliszek wody
285 ml mleka
sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
opakowanie ciasta francuskiego (500 g)
1 jajko

Rozgrzej piekarnik do temp. 220 st.C. Do dużego rondla wlej trochę oliwy i włóż masło. Dodaj kurczaka, pory, marchewki, seler, posiekany tymianek i gotuj na małym ogniu przez 15 minut. Wyłącz palnik, wsyp makę i mieszaj przez kilka minut zanim dolejesz wino, wodę i mleko. Dopraw solą i świeżo zmielonym pieprzem, przykryj szczelnie pokrywką i duś na wolnym ogniu przez 30-40 minut, aż kurczak będzie miękki. Mieszaj od czasu do czasu, aby nie przywarł do dna. Sos powinien być płynny, ale raczej gęsty. Jeśli jest za rzadki, zdejmij pokrywkę i duś aż stanie się gęstszy.
Przełóż potrawkę z kurczaka do odpowiedniej wielkości naczynia do pieczenia. Rozwałkuj ciasto na grubość 0,5 cm. Posmaruj rozmąconym jajkiem brzeg naczynia i przykryj je ciastem. Nadmiar odetnij nożem. Posmaruj jajkiem wierzch ciasta, aby ładnie się zrumienił podczas pieczenia, a następnie naciskaj, aby zaokrąglić brzegi (to nie jest konieczne, robię tak, ponieważ mama w ten sposób dekorowała ciasto). Tępą strona noża delikatnie natnij wierzch w kratkę – dzięki temu ciasto stanie się chrupkie. Piecz placek przez 30 do 40 minut, aż wierzch się zrumieni.

Sprecyzuję:
do przygotowania placka potrzebowałam 2 łyżek oliwy i 2 łyżek masła.
285 ml mleka  to 1 szklanka według miary angielskiej, czyli  19 dużych łyżek mleka  (u nas  1 szklanka = 250 ml).
Potrawkę dusiłam i zapiekałam po 30 minut.

Z pozostałych okrawków ciasta francuskiego można zrobić dodatek do zup-kremów: pociąć rozwałkowane ciasto na równe kwadraciki (1×1 cm), posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać np. sezamem czy gruboziarnistą solą i piec chwilę do zrumienienia. To pyszny dodatek zamiast tradycyjnych grzanek.
Możecie też udekorować resztą ciasta wierzch placka według własnej inwencji.