14
Lipiec

Ryba w parmezanie

Lato w pełni i marzy mi się rybka z baru przy plaży… Ale to dopiero w sierpniu, podczas urlopu nad morzem… Tymczasem przetestowałam ekspresowe (4 minuty 58 sekund) danie Jamiego Oliviera, który proponuje rybne filety parmezanowe z awokado i rzeżuchą. Tylko morskiej bryzy brak, do tego włoskiej…

Na 1 porcję potrzebujemy:
2 łyżki mąki
sól i świeżo zmielony pieprz
170 g filetów z białej ryby, bez skóry
1 jajko, roztrzepane
55 g świeżo startego parmezanu
oliwa
1/2 świeżej czerwonej papryczki chilli, wypestkowanej i drobno posiekanej
1 dojrzałe awokado, obrane i przekrojone wzdłuż
1 opakowanie rzeżuchy
1 łyżka oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
sok z 1/2 cytryny

Mocno rozgrzej patelnię. Połącz mąkę z solą i pieprzem. Obtocz w niej filety, zamocz w jajku i oprósz z obu stron parmezanem. Wlej na patelnię odrobinę oliwy i smaż je przez kilka minut z każdej strony, aż będą złotobrązowe. Przed końcem smażenia wrzuć chilli. Wymieszaj awokado z rzeżuchą, z oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia i sokiem z cytryny i wyłóż na talerz obok ryby.

Jamiemu przygotowanie dania zajęło niecałe 5 minut, ale zwróćcie uwagę, że w przepisie podane składniki są już po obróbce wstępnej: obrane awokado, oczyszczona rybę, roztrzepane jajko itd. Właściwy czas przygotowania dania to ok 15 minut, w sumie również niedługo, ale na pewno nie ekspresowo.

Moja rybka to dorsz, którego uwielbiam. Ale możecie spróbować innej ryby, która lubicie, jak np. soli, pangi czy mintaja. Jednak najlepiej, żeby była to ryba świeża a nie mrożona.
Uważajcie smażąc rybę, parmezan łatwo się przypala.
Awokado pokrójcie tuż przed podaniem, bo szybko ciemnieje.

Smacznego!

03
Lipiec

Koktajl z krewetek

Dawno temu miałam przyjemność pracować w kuchni w jednym z 5* warszawskich hoteli. Sałatka ta (bynajmniej nie napój 😉 ) była tam serwowana w ćwiartkach pomidorów jako wykwintna przekąska.
Ponieważ ilości jakie tam przygotowywałam nie odpowiadają domowym realiom, poniżej podaję składniki na 4 porcje.

200 g krewetek koktajlowych mrożonych
1/2 papryki czerwonej (ok. 120g) pokrojonej w  drobną kostkę (1x1cm)
1/2 papryki żółtej (ok. 120g) pokrojonej w drobną kostkę (1x1cm)
1 zielony obrany ogórek, bez pestek (ok. 150g) pokrojony w drobną kostkę (1x1cm)
2 łyżki posiekanego koperku
10 pomidorków koktajlowych (200g) pokrojonych na ćwiartki

4 łyżki majonezu
1/4 szklanki białego wytrawnego wina
1/4 szklanki soku pomarańczowego
kilka kropli tabasco

Krewetki rozmrażamy i pomimo, że takie krewetki nadają się do spożycia zaraz po rozmrożeniu, ja przelewam je jeszcze gorącą wodą z sokiem z cytryny. Można również użyć krewetek z zalewy. Pamiętajcie, żeby na krewetkach nie było śladu skorupki – czasem pomimo ich niewielkich rozmiarów, może się zdarzyć, że na ogonku zostanie reszta pancerza.

Do krewetek i pokrojonych warzyw dodajemy dobrze wymieszany sos (najlepiej połączyć wszystkie składniki sosu w słoiku  wstrząsając nim energicznie  kilka razy).

Taką sałatkę można podać od razu, ale ja wstawiam ją  na 2 h do lodówki, żeby się „przegryzła”.

Przygotowanie sałatki jest banalnie proste, a elegancko podana, np.
w łódeczkach z pomidorów, cykorii czy awokado zachwyci nie tylko  kolorami, ale i smakiem.

Smacznego!

28
Marzec

Rostbef z pieczonymi ziemniaczkami

Rostbef to najdelikatniejsza w smaku część tuszy wołowej. Idealnie nadaje się na przygotowanie pieczeni czy Boeuf Strogonowa.
Soczystą pieczeń, którą proponuje Para w kuchni, podałam z pieczonymi ziemniaczkami. Wszystko z nutą rozmarynu. Mięso można również serwować na zimno.

1,5 – 2 kg rostbefu wołowego bez kości
mąka do oprószenia
olej do smażenia
Marynata
1/2 szklanki oliwy
3 – 4 pokrojone w plasterki ząbki czosnku
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżka sosu worcestershire
1 łyżka musztardy Dijon
łyżeczka kruszonego pieprzu
łyżeczka cukru
3 gałązki rozmarynu
3 gałązki tymianku

Składniki marynaty wymieszać i zanurzyć w niej oczyszczone mięso. Po dwóch lub więcej godzinach marynowania wyjąć i lekko oprószyć mąką. Obsmażyć na oleju z każdej strony na rumiano. Ułożyć na kratce do pieczenia i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C. Piec krótko, ok. 30 minut. Wyjąć i odstawić, by soki wewnątrz pieczeni rozeszły się równomiernie. Podawać na ciepło lub pokrojony w cienkie plasterki na zimno.

Co ważne – mięso musi chwilę „odpocząć” po upieczeniu – pozwoli to na równomierne rozprowadzenie soków wewnątrz pieczeni. Inaczej krojąc mięso bezpośrednio po wyjęciu z piekarnika, cały sok zostanie nam na desce, a nie w mięsie..
Rostbef można marynować dłużej – ja zostawiłam go w marynacie na całą noc.
Przepis jest prosty, a pieczeń delikatna i aromatyczna.
Niestety potrawa dość droga, bo 1 kg mięsa kosztuje ok. 35-40 zł.

13
Luty

Serowe grzanki Roberta Sowy

Przepis na Grzanki z serem brie i pikantną gruszką znalazłam na stronie Mistrza Sowy.
Zaintrygowała mnie ta pikantna gruszka – i słusznie.
Połączenie chilli, imbiru i słodkiej gruszki jest genialne. Do tego rozpływający się ser brie na grzance – polecam.

Poniżej składniki na 4 porcje, ale ja użyłam połowy proporcji – wyszło 9 grzanek.

500 g pokrojonego w cienkie plastry sera Brie
2 bagietki
1 ząbek czosnku
8 łyżek oliwy z oliwek

Pikantna gruszka:
2 duże słodkie gruszki bez skóry i gniazd nasiennych
1 szklanka soku gruszkowego
50 g obranego i pokrojonego w cienkie paseczki świeżego imbiru
1 mała, pokrojona w cienkie paseczki ostra czerwona papryka
100 g cukru

Sok z gruszek gotować ok. 15 min z imbirem, cukrem i paseczkami pikantnej papryki. Gdy sos zacznie gęstnieć dodać pokrojoną w kostkę lub plastry gruszkę
i gotować 2 minuty. Bagietkę pokroić w poprzeczne długie plastry i zapiekać
w piekarniku do momentu, aż lekko stwardnieje. Podpieczoną bagietkę natrzeć
z obu stron ząbkiem czosnku i polać delikatnie oliwą z oliwek. Na grzankach ułożyć ser Brie i zapiekać je ok. 8 minut
w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180ºC. Tak przygotowane gorące grzanki podawać z umieszczoną na wierzchu pikantną gruszką.

Żeby nie przesadzić z ilością oliwy, warto zaopatrzyć się w specjalny spryskiwacz do oliwy lub użyć pędzelka. Zamiast świeżego imbiru, użyłam suszonego – oby tylko nie był mielony. Czosnku można użyć więcej –
w zależności od wielkości ząbka i gustu – ja użyłam 2.

Polecam grzanki jako szybką przekąskę – czas przygotowania 30 minut.

21
Grudzień

Chleb bananowy

Chociaż przepis na to pyszne i proste ciasto bananowe pochodzi z Jamajki („Fuzja smaków” Roberta Makłowicza), to smakiem przypomina nasz polski piernik. Dodatek cynamonu i gałki muszkatołowej nadaje mu korzenny smak i brązowy kolor.
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, więc gdy nie zdążyliście upiec tradycyjnego świątecznego piernika, polecam ten przepis:

3 duże, bardzo dojrzałe banany
125 g masła
1 szklanka cukru
1 jajko
250 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody spożywczej
1 łyżeczka mielonego cynamonu
szczypta gałki muszkatołowej
1 laska wanilii
szczypta soli
125 ml mleka
2 łyżki rodzynek

W makutrze lub malakserze utrzeć masło z cukrem, dodać jajko i połamane banany, wszystko utrzeć na gładką masę. Dodać pozostałe składniki (wanilię wcześniej rozciąć wzdłuż i wybrać miąższ), wymieszać. Nałożyć do płaskiej formy wyłożonej natłuszczonym pergaminem, piec około 40 minut w piekarniku nagrzanym do 170°C. Podawać na zimno.

Przygotowanie ciasta nie jest skomplikowane i zajmuje 10-15 minut.
Zamiast lub oprócz rodzynek można dodać inne bakalie, jak orzechy, płatki migdałowe, kawałki czekolady.
Masło powinno mieć temperaturę pokojową – łatwiej je wtedy rozetrzeć.

Pozbawioną ziarenek laskę wanilii można wykorzystać do aromatyzowania cukru – po włożeniu laski do pojemnika z cukrem, nabierze on mocy cukru waniliowego.

Ciasto jest wilgotne w środku, dzięki czemu dłużej może zachować świeżość, ale czy komuś uda się  to sprawdzić?